28 lip 2015

„Koneser” - Joanna Opiat-Bojarska


Tytuł: Koneser
Autor: Joanna Opiat-Bojarska
Wydawnictwo, rok wydania: Czarna Owca, 2015
Ilość stron: 352
Cena: 29,99 zł


~~***~~ 


Książkę do recenzji udostępniło Wydawnictwo Czarna Owca
Oficjalna recenzja dla portalu Lubimy Czytać
 
http://lubimyczytac.pl/



Ciała można pożądać na wiele sposobów

Określenie „sprzedawanie ciała” nie jest tak jednoznaczne, jakby to się mogło wydawać. Często kojarzymy je z seks-biznesem, z kolei zestawienie cielesności i pożądania kieruje nasze myśli w kierunku zbliżeń, erotyki i zmysłowości. Krąg się zamyka, udowodniliśmy, że nie ma innej opcji. Pierwsze skojarzenia mogą nas zgubić i narzucić myślenie, które odcina nam drogę do szerszej perspektywy. Bo przy połączeniu cielesności i pożądania, seks to tylko jedna z opcji, za to druga ma wiele wspólnego ze śmiercią… Bohaterowie występujący w powieści „Koneser” na własnej skórze przekonują się, że pożądanie i bliskość to często najmniej oczywiste połączenie.

Najpierw zostają odnalezione szczątki kobiety, potem okaleczone zwłoki mężczyzny. Od samego początku śledztwo jest niełatwe: niewiele tropów, wykluczające się wskazówki, ślepe uliczki. Policyjny duet Burzyński i Majewski łączą swoje siły, z pomocą intuicji oraz doświadczenia kompletując kolejne fragmenty zbrodniczej układanki. Poszukiwania zabójcy prowadzą ich wprost do świata płatnej miłości, ale spokoju nie daje im myśl, że to tylko zasłona, którą trzeba zerwać, by dotrzeć do makabry.

"Seksbiznes, czerwony rynek i tajemnice z przeszłości w mistrzowsko skonstruowanym kryminale. Wniknij w świat, w którym ciało jest tylko towarem.

Wakacyjny spokój mieszkańców Poznania burzą makabryczne odkrycia. W odstępie kilku dni w lesie zostają odnalezione szczątki kobiety, a na terenie starego pruskiego fortu wypatroszone ciało mężczyzny.


Obie sprawy prowadzi zgrany policyjny duet: doświadczony Burzyński i niepokorny Majewski. Przy ciele mężczyzny odnajdują wiadomość od mordercy. W poszukiwaniu odpowiedzi na mnożące się pytania pomaga im chłodna i zdystansowana antropolog sądowa Anita Broll.


Tropy wiodą w stronę bezlitosnych handlarzy żywym towarem...


Tymczasem tajemniczy mężczyzna o osobliwych potrzebach chce, by oczy całej Polski zwróciły się na niego."

źródło: Wydawnictwo Czarna Owca

Akcja w „Koneserze” rozgrywa się dwutorowo – oprócz toczącego się śledztwa jesteśmy świadkami enigmatycznego wywiadu. Na początku nie wiemy, kto z kim rozmawia i co tak naprawdę jest tematem dialogu. Wraz z rozwojem wydarzeń otrzymujemy kolejne informacje i musimy dopasować je do policyjnej zagadki. Autorka stopniowo odsłania tajemnice, do samego zakończenia chowając asa w rękawie. „Koneser” nie jest typową powieścią spod znaku „kto zabił?”, bowiem morderca jest zaledwie ogniwem w łańcuchu procederów, które próbują rozwikłać policjanci. Odnalezienie zabójcy wcale nie kończy śledztwa – a wręcz tworzy nowe pytania. Jednym z nich, fundamentalnym, jest „dlaczego?”; ono nadaje sens historii i ukazuję ją w innym świetle. Śmierć staje się linią, która łączy kolejnych bohaterów, krzyżuje ich losy i potrafi je poplątać. Praca bezlitośnie wkrada się w życie postaci, dzięki czemu czytelnik ma szansę, by choć odrobinę poznać każdą osobę od strony prywatnej. Ich zmagania obejmują niełatwy start w dorosłość czy problemy rodzinne, zdrowotne i finansowe.

Tak naprawdę nie miałabym „Koneserowi” nic do zarzucenia, gdyby był on bardziej rozbudowaną powieścią. Wszystko w nim jest poprawne, intryga w interesujący sposób zatacza koło, jednocześnie splatając się z losami bohaterów, ale po skończonej lekturze nie mogłam zwalczyć uczucia niedosytu. Należę do czytelników, którzy uwielbiają „rozsiąść się” w świecie przedstawionym, lubię drobiazgowość w wykreowanej rzeczywistości i dogłębność – tak, by temat był na granicy wyczerpania. Z tego powodu odniosłam wrażenie, że wiele wątków poruszonych w „Koneserze” wykorzystano zaledwie w połowie; na tyle, na ile było to potrzebne do ubarwienia śledztwa. Polska rzeczywistość, życie prywatne bohaterów i zjawisko seks-biznesu to tematy, którym można było poświęcić więcej miejsca i pomiędzy nimi osadzić śledztwo zamiast działać odwrotnie. Niektóre wątki zakończono zbyt szybko bądź też potraktowano je pobieżnie, szczególnie te związane z młodszymi bohaterami i ich perypetiami. Jeśli ktoś woli „skondensowane” kryminały, powinien być usatysfakcjonowany lekturą „Konesera”.

„Koneser” Joanny Opiat-Bojarskiej udowadnia, że ciała można pożądać na wiele sposobów, zaś niektóre z nich prowadzą do mrocznych zakamarków umysłów i miast. Bohaterowie podejmują złe decyzje w dobrej wierze, a wszystko przez pragnienia, które nimi kierują. Z tego połączenia wyrasta kryminał z zaznaczoną płaszczyzną obyczajową – bo każda zbrodnia jest elementem jakiejś codzienności, naszej codzienności i możemy nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, że kiedyś nadepnęliśmy na linię, która łączyła oprawcę i jego ofiarę…

23 komentarze:

  1. Ciekawe ujęcie problemu "sprzedawania ciała". Zdecydowanie właśnie to przekonuje mnie do ksiązki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawie przedstawiono ten problem - jeśli chodzi o to zagadnienie, to nie powinnaś się rozczarować :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię książki autorki :) Gdzieś podpatrzyłam, że ma się pojawić na Nadmorskim plenerze czytelniczym w Gdyni. Mam ochotę udać się po autograf :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia w polowaniu na autografy :)

      Usuń
  3. Dobrze się zapowiada. Będę miała ją na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Konesera" mam w planach i mam nadzieję że będę mogła kiedyś przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Od razu widząc tytuł powieści, czułam, że będzie osadzona w takiej tematyce, która mnie niesamowicie intryguje, ale troszkę obawiam się tego niedosytu, o którym wspominasz... Ale będę miała ją na uwadze, tak czy siak. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przekonać się na własnej skórze - możliwe, że niedosyt cię ominie :)

      Usuń
  6. Intrygująca okładka :P Chyba będę musiała przeczytać :D
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zobaczymy ;)
    Wstępnie nie mówię nie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że wątki nie zostały rozbudowane. Może przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dopiero dziś dowiedziałam się o istnieniu tej autorki! Niecierpliwie oczekuję momentu, kiedy w końcu będę mogła zapoznać się z jej twórczością ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, że ma na koncie kilka książek, ja na razie mogę się jedynie pochwalić znajomością "Konesera"
      :)

      Usuń
  10. Lubię twórczość tej autorki, dlatego, jak tylko trafi się okazja to chętnie poznam ''Konesera'', gdyż od dawna mnie intryguje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz twórczość tej autorki, to "Koneser" powinien przypaść ci do gustu :)

      Usuń
  11. Nie znam nic tej autorki, ale zamierzam to szybko nadrobić ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam szczerze, że pomimo sporego doświadczenia czytelniczego, tej autorki jeszcze nie znam. A że lubię wyzwania, z chęcią sięgnę po "Konesera", żeby wyrobić sobie na ten temat własne zdanie.
    Bardzo ciekawa recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Dla mnie było to pierwsze spotkanie z autorką i w gruncie rzeczy zaliczę je do udanych :)

      Usuń
  13. Podoba mi się dwutorowe prowadzenie akcji, książka mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta dwutorowość naprawdę dobrze się spisała - istnienie dwóch zagadek obok siebie nie pozwalało się nudzić.

      Usuń
  14. Mam ja już na półce, z pewnością przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie poznam twoją opinię na temat książki :)

      Usuń