18 paź 2014

CNN o trendach w literaturze młodzieżowej - czego możemy spodziewać się po Young Adult i New Adult w 2015 roku?


Harry Potter and the Sorcerer's Stone (Harry Potter, #1)Ostatnio brnąc przez zasoby sieci, natrafiłam na artykuł ,,What teens will be reading next?”[1], opublikowany na portalu CNN, który można znaleźć [TUTAJ]. Autorka, Ashley Strickland, postanowiła przyjrzeć się powieściom młodzieżowym oraz panującym w tej kategorii trendom. Pomyślałam, że ten artykuł jest bardzo ciekawy i warto go przybliżyć polskim czytelnikom. Poniższy tekst nie jest wiernym tłumaczeniem. Pamiętajcie, że wszelkie prawa i podziękowania za wykonaną pracę należą się pani Strickland, ja jestem zaledwie małym, informacyjnym pośrednikiem :)).

Strickland rozpoczyna swój artykuł takimi słowami: ,,Odkąd w 1999 roku pojawił się pierwszy tom przygód Harry’ego Pottera, trendy w literaturze młodzieżowej zmieniały się od czarodziejów do błyszczących wampirów, następnie pojawiły się krwiożercze ,,Igrzyska śmierci”, a teraz nastolatki mierzą się ze śmiertelnymi chorobami i realnymi problemami.”

Dla autorki inspiracją do napisania artykułu był internetowy panel zorganizowany przez Publisher's Weekly, który zatytułowano ,,It's Not Easy Being Green or a Teen: Reality Bites in YA Lit."[2] Wydawcy i autorzy dyskutowali na temat przyszłości literatury młodzieżowej. Strickland wypytała kilka znawców Young Adult, jakie według nich tematy opanują powieści młodzieżowe w 2015 roku. Michelle Bayuk z Egmont Publishing zauważyła, że mody i nurty powracają cyklicznie, raczej nie zanikając całkowicie. 

20821105Elissa Petruzzi, edytorka w RT Book Reviews postawiła na ,,Efekt Johna Greena”. Cóż się kryje pod tą nazwą? Jak się pewnie domyślacie, chodzi o powieści obyczajowe traktujące o chorobach – bądź w szerszym ujęciu – o problemach związanych ze zdrowiem fizycznym i psychicznym, śmiercią, rozstaniem etc. Miażdżący sukces Greena i jego powieści ,,Gwiazd naszych wina” otworzył furtkę dla innych autorów, jednocześnie pokazując, jak duże zapotrzebowanie istnieje na tego typu powieści. To co prawda nie była pierwsza powieść ,,z chorobą w tle” przeznaczona dla nastolatków, ale nikt wcześniej nie podbił tak mocno serc czytelników. ,,Efekt Johna Greena” to właściwie fakt – wystarczy spojrzeć do książkowych nowości i zapowiedzi. Edytorka wymienia nieznane polskim czytelnikom powieści, takie jak ,,The Impossible Knife of Memory" Laurie Halse Anderson, ,,The Probability of Miracles" Wendy Wunder i ,,Zac and Mia" AJ Betts. Duże zainteresowanie budzi niewydana jeszcze powieść Jennifer Niven ,,All the Bright Places”, która jest określana jako połączenie ,,Gwiazd naszych wina” i ,,Eleanor&Park”. Petruzzi wspomniała również o kategorii New Adult, które przecież jest bardzo silnie związane z Young Adult (pisałam o tym TUTAJ). Wraz z rosnącą popularnością takich autorek jak Abbi Glines, Cora Carmack, Colleen Hoover i Jennifer Armentrout, kolejne pisarki idą ich śladem, jednocześnie doprowadzając do rozwoju tej kategorii – New Adult powoli rozrasta się, oferując już nie tylko powieści obyczajowe, w których romans gra główną rolę. Wracając do Young Adult, dodała jeszcze, że popularne są książki traktujące o trudnych tematach i o codziennych zmaganiach, z którymi nastolatki mogą się utożsamić. Często pisze się m.in. o znęcaniu fizycznym i psychicznym z perspektywy ofiary, jak i dręczyciela. 

All the Bright PlacesZ kolei Cindy Pon ze strony Diversity in YA zauważyła, że coraz częściej w książkach dla młodzieży pojawia się różnorodność – bohaterowie pochodzą z różnych krajów i grup etnicznych, bądź też należą do szeroko rozumianej mniejszości. Wcześniej dominowały białe nastolatki, teraz coraz częściej pisze się o Afroamerykanach, Azjatach czy Latynosach. Przejawem tej różnorodności może być znana w Polsce powieść Jenny Han ,,Do wszystkich chłopców, których kochałam’’, bowiem tam bohaterką jest Koreanka. Wymieniane są również powieści: ,,Like No Other’’ Uny LaMarche, ,,Rain’’ Amandy Sun, ,,Pantomime’’ Laury Lam i ,,The Young Elites’’ Marie Lu. O różnorodność w powieściach młodzieżowych apelują również twórcy strony We Need Diverse Books. Jeśli chodzi o ten postulat, to jedna z bardzo popularnych autorek, Jessica Sorensen, będzie miała szansę połączyć New Adult i różnorodność, bowiem na kwiecień 2015 roku zaplanowana jest premiera ósmego tomu serii ,,The Coincidence” jej autorstwa, który zostanie poświęcony parze mężczyzn: Sethowi i Greysonowi.

Chris Shoemaker, prezes Young Adult Library Services Association, stawia na horror i jak sam mówi ,,miło zobaczyć renesans horroru, który nie skupia się wyłącznie na zombie”. Myślę, że nawiązuje on do powieści takich jak: ,,Creed" ,,The Fall" ,,Phobic" ,,Beware the Wild" ,,Fiendish" ,,The Girl from the Well" ,,Amity" Jeśli chodzi o współczesną powieść obyczajową, to Shoemaker zaryzykował stwierdzeniem, że ,,skomplikowane trójkąty miłosne i ,,przewidywalne” pary mogą zostać wyparte przez platoniczne przyjaźnie nietypowych, może trochę dziwacznych, nastolatków”.

Red Queen (Red Queen, #1)DJ DeSmyter, asystent edytora portalu RT Book Reviews, swój głos oddał na fantasy. Twierdzi, że sukces powieści ,,Szklany tron” autorstwa Sarah J. Maas oraz wzbudzający duże zainteresowanie ,,Snow Like Ashes” Sary Raasch zachęcą innych autorów do próbowania swoich sił w tym gatunku. Ma dużo racji, bowiem zapowiadanych jest coraz więcej powieści Young Adult fantasy: ,,Red Queen" ,,The Witch Hunter"  ,,The Orphan Queen" DeSmyter zwrócił również uwagę na fakt, że pojawiło się nieco więcej powieści traktujących o seksualności nastolatków. To daje mu podstawy, by mieć nadzieję, że ta wzrostowa tendencja utrzyma się w 2015 roku. Podsumował swoją wypowiedź słowami: ,,Chciałbym zobaczyć więcej książek, które podejmowałyby temat chorób psychicznych i niepełnosprawności. Ciągle również brakuje powieści, które byłyby poświęcone spychanym na margines osobom LGBTQ[3]. A jeszcze bardziej chciałbym, by te książki traktowały o tych zagadnieniach, ale nie skupiały się wyłącznie na nich. Książka o różnorodności nie powinna być wyłącznie Książką O Różnorodności; powinna być za to kolejną rewelacyjną powieścią, którą nastolatki pochłoną w kilka godzin i będą uwielbiać przez resztę swojego życia”.

___________

Źródło [!]: ,,What teens will be reading next?” Ashley Strickland
http://edition.cnn.com/2014/10/14/living/young-adult-trends-diversity
[1] tłumaczenie: ,,Jakie powieści będą czytały nastolatki?”.

[2] tłumaczenie: ,,Niełatwo być Greenem* ani nastolatkiem: rzeczywistość w literaturze młodzieżowej daje w kość każdemu”.
Green – nazwisko popularnego autora powieści młodzieżowych, m.in. ,,Gwiazd naszych wina” i jednocześnie określenie ,,być zielonym” – niedoświadczonym, naiwnym, młodym.
[3] LGBTQ - z ang. Lesbians, Gays, Bisexuals, Transgenders, Queers - (ruch) lesbijek, gejów, biseksualistów, transseksualistów, queer. W ogólnej definicji terminem tym określa się ogół osób, które tworzą mniejszości o odmiennej od heteroseksualnej orientacji seksualnej oraz osób o tożsamości płciowej niezgodnej z płcią biologiczną (osoby transgenderyczne i transseksualne). [ wikipedia.org]

17 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy artykuł!
    Sama zauważyłam podobną zależność, że co i raz popularność daną tematyką powraca, aż w końcu zatoczy koło.
    Teraz - ze względu na wiek - jestem najbardziej zainteresowana kategorią New Adult i mam nadzieję, że książek do niej będzie coraz więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. New Adult kwitnie i nie wygląda na to, by szybko miało odejść w cień :). Szczególnie na polskim rynku powoli pojawiają się tytuły z tej kategorii - sporo wydaje Amber, Otwarte miało mocne uderzenie z Hoover... Za to na rynku amerykańskim i brytyjskim tych książek jest dosłownie zatrzęsienie.

      Usuń
  2. Bardzo interesujący artykuł

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post. Ja niestety nie jestem w stanie przeczytać artykułu w oryginale, bo nie znam angielskiego. Cieszę się, że przybliżasz takie ciekawostki. Faktycznie od czasów Harrego sporo się zmieniło w literaturze młodzieżowej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać, że czytałam Twój artykuł z ogromnym zainteresowaniem. Ciekawe, jak przełoży się to na rzeczywistość i o czym będziemy czytać w przyszłym roku ;)
    Wspomniałaś o 8 tomie ,,The Coincidence", osobiście już nie mogę się doczekać historii Setha i Greysona, nawet bardziej niż tego 7 o Rylerze, który wyjdzie jeszcze w tym roku. Biorąc pod uwagę obłędne 6 części, mam nadzieję, że na tych kolejnych też się nie zawiodę :) Na dodatek zdążyłam już polubić Setha i Greysona, rozczarowanie nie wchodzi w grę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tę serię w planach, może zdążę przeczytać do premiery tomu o Secie i Greysonie :). Sorensen jako pierwsza podjęła się New Adult o jednopłciowej parze i jestem ciekawa, jak sobie z tym poradzi (i czy zaowocuje to innymi powieściami o nieheteroseksualnych związkach).

      Usuń
    2. Naprawdę warto przeczytać :) Też jestem ciekawa, jak jej to wyjdzie, bo poprzednie części są naprawdę cudowne. Może zapoczątkuje nową gałąź NA? ;)

      Usuń
  5. Jest w tym sporo racji. To chyba Harry zapoczatkował epokę czarów, magii, wampirów i wilkołaków. Później wzruszające (mniej lub więcej) książki o chorobach, umieraniu i tak dalej. Chociaż nie sądzę, by zapoczątkował to Green i jego Gwiazdy. Zdecydowanie nie. Zreszta ta książka nie jest tak świetna jak mówią. A horrory, kryminały, to zawsze bedzie na topie, ale osobiscie nie sięgam, przejadłam sie, za duzo tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O nie! Tylko nie platoniczna więź zamiast miłosnych trójkątów ;) A poważnie, jestem ciekawa jak to będzie wyglądało w praktyce, lubię NA i YA, w każdej postaci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłosne trójkąty nie poddadzą się bez walki :). Ciekawa jestem, ile z tych trendów trafi na polski rynek. Po cichu stawiam na Sorensen i Niven, z autorów zupełnie nieznanych polskim czytelnikom. Na pewno będzie więcej Hoover. Nie jestem za to pewna, jak rozwinie się u nas Young Adult Fantasy.

      Usuń
  7. Aż mi się ciepło na sercu zrobiło jak zobaczyłam okładkę pierwszego Pottera :) Pamiętam jak tata mi przyniósł książkę do domu, oglądałam i dotykałam okładkę jak zaczarowana. Od początku było "czuć", że to będzie sukces. Czytałam tekst o mugolach kilka razy, a potem pochłonęłam resztę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, Potter budzi niesamowite emocje. Ostatnio rozpoczęłam po raz kolejny podróż po serii i nadal budzi ona we mnie niesłabnący entuzjazm :).

      Usuń
  8. Krótko mówiąc: jest na tyle różnorodnie, że dla każdego znajdzie się coś dobrego. ;) Podoba mi się to, że coraz częściej literatura młodzieżowa porusza trudne tematy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, rok 2015 zapowiada się pod znakiem różnorodności. Zobaczymy, co z tego wyniknie :).

      Usuń
  9. Artykuł rzeczywiście intrygujący. Bardzo fajny pomysł na notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy artykuł. :) Sama jakoś nigdy wcześniej specjalnie nie zastanawiałam się nad tym, co w przyszłości będzie "modne", jeśli chodzi o literaturę młodzieżową czy literaturę ogólnie.

    OdpowiedzUsuń