17 lip 2014

,,Fangirl" - Rainbow Rowell


Tytuł: Fangirl
Autor: Rainbow Rowell
Wydawnictwo, rok wydania: Macmillan Children's Books, 2014
Ilość stron: 464


Polskie wydanie
Prawa do wydania powieści Fangirl oraz Eleanor & Park zakupiło wydawnictwo Otwarte


 ~~***~~



Jeśli nie macie czasu albo ochoty na czytanie moich wynurzeń, to powiem wam tylko tyle: nie znalazłam w Fangirl wad. To perfekcyjna powieść dla nastolatków, zarówno tych starszych, jak i młodszych. A i pewnie wielu dorosłych będzie się świetnie bawiło w trakcie czytania. Ja większość czasu z tą książką spędziłam szczerząc się niczym Kot z Cheshire.

Cath i Wren są identycznymi bliźniaczkami, do niedawna wszystko robiły razem. Teraz wyjeżdżają na uniwersytet i Wren podejmuje decyzję, że nie chce dłużej być połową tej pary - Wren chce tańczyć, spotykać się z chłopakami i zaszaleć. Dla Cath to nie jest takie łatwe - ona z kolei jest chorobliwie nieśmiała i każdą chwilę poświęca na pisanie fanfiction o Simonie Snow. W fikcyjnym świecie zawsze wie, co powiedzieć i może stworzyć romans o wiele bardziej intensywny niż ten, którego doświadczyła w prawdziwym życiu. 

Bez Wren Cath jest zdana na siebie i musi wyjść poza swoją strefę komfortu. Poznaje swoją niemiłą współlokatorkę i jej przemiłego, zawsze będącego w pobliżu chłopaka, wykładowczynię kreatywnego pisania, która uważa, że fanfiction jest końcem cywilizowanego świata oraz przystojnego studenta, który chce rozmawiać wyłącznie o słowach... Na dodatek Cath nie może przestać martwić się o swojego tatę, który jest kochający i wrażliwy, i nigdy tak naprawdę nie był sam.
Teraz Cath musi podjąć decyzję, czy jest gotowa, by otworzyć swoje serce na nowych ludzi i nowe doświadczenia. Zdaje sobie też sprawę z tego, że musi nauczyć się o wiele więcej na temat miłości...
opis: wyd. Macmillan, tłumaczenie własne 

Teoretycznie można Fangirl zaliczyć do nurtu New Adult, bo mamy bohaterów od lat osiemnastu wzwyż, opuszczenie rodzinnego domu, szkołę, związki, tyle że… Fangirl jest tym, czym New Adult zazwyczaj nie jest. Nie ma tutaj scen erotycznych, nie ma złych chłopców, którzy mówią do swojej dziewczyny ,,maleńka”, nie ma wulgaryzmów, nie ma gorącego romansu, który kręci się wyłącznie wokół łóżka, nie ma sztucznie rozdmuchanych kłótni, nie ma płytkich jak kałuża bohaterów, którzy często w powieści tego typu są identyczni i nie ma ubogiej w wątki historii. Krótko mówiąc: Fangirl to anty-New Adult i powiew świeżości w książkach dla nastolatków.
Zastanawiałam się, do czego mogę przyrównać pióro Rainbow Rowell, by dać wam choć namiastkę tego, jak pisze. Po głębszym zastanowieniu doszłam do wniosku, że ma ona elementy wspólne z Johnem Greenem. Nietuzinkowi i oryginalni bohaterowie, inteligentny humor, nastoletnie lata zmagające się z dorosłymi problemami, budujące w ten sposób wielowątkową historię… Jednak o ile Green czasem zatraca się w oryginalności swoich postaci, tworząc osoby tak niepowtarzalne, że wręcz niemożliwością jest spotkanie ich w normalnym życiu, o tyle nietuzinkowość u Rowell pozwala na identyfikowanie się z bohaterami i stwierdzenie ,,o, to ja!” albo ,,to osoba, którą znam!”.

Uwielbiam absolutnie każdą postać, którą stworzyła Rowell. Lubię ich dobre strony, akceptuję ich wady i małe dziwactwa, co więcej, mam ochotę przedrzeć się przez karty powieści i przybić im piątkę. Główna bohaterka, Cath jest… nietypowa. Miewa ataki paniki, jest nieśmiała i gdyby mogła, to od razu zamieszkałaby w fikcyjnym świecie magów, na punkcie którego ma ,,lekką” obsesję. Jednocześnie jest sympatyczna, rozważna i ma przebogatą wyobraźnię. Każdy, kto uwielbiał bądź nadal uwielbia Harry’ego Pottera, będzie z powodzeniem mógł się z nią utożsamić. Wspólny język z nią znajdą również osoby, które mają zadatki na introwertyków i/lub kochają książki. Według mnie to perfekcyjna książkowa przyjaciółka. Wycofanie Cath może i nie zjednuje jej mnóstwa przyjaciół, ale za to nie może narzekać na nudę z rodziną i znajomymi, których posiada. Bliźniacza siostra Wren, która jakby odurzyła się wolnością, nieco zagubiony w nowym etapie życia tata, rozstawiająca wszystkich po kątach współlokatorka Reagan, pisarski partner Nick i Levi… Levi sympatyczny, Levi-jestem-miły-dla-wszystkich, Levi – jedna z niewielu osób, którą Cath jest skłonna wciągnąć do swojego świata. Relacja Cath i Leviego jest urocza. Tak, to słowo idealnie oddaje to, co się pomiędzy nimi dzieje. Przyjaźń i nieśmiała fascynacja idą ręka w rękę z akceptacją i otwieraniem się na drugiego człowieka. Dawno nie obserwowałam poprzez powieść tak spokojnego i słodkiego związku.

Nie zapomnijmy też o historiach, które Fangirl celebruje. Tych zmyślonych i tych prawdziwych. Twórczość Cath stanowi nieodłączny element powieści, nawiązując do wydarzeń w jej życiu oraz, przede wszystkim, do jej ukochanej serii o Simonie Snow. A Simon, o tym musicie wiedzieć, jest dla świata Cath tym, czym dla nas jest Harry Potter. Wydaje mi się, że to sporo wyjaśnia. W Fangirl pojawia się wiele spostrzeżeń na temat pisania w ogóle, jak i konkretnych przemyśleń dotyczących fanfiction, co jest aktualną tematyką, biorąc pod uwagę rosnącą popularność historii, które powstały na bazie fikcji fanowskiej.
Bohaterka obserwuje świat poprzez opowieści w swojej głowie. Dystans, powiedzmy sobie szczerze, jest jej potrzebny, głównie ze względu na trudną sytuację rodzinną. Rowell rozpoczyna powieść dość niewinnie – ot, nieśmiała fanka serii o czarodzieju musi wyjść ze swojej skorupy i wkroczyć do świata studentów. Jednak im bardziej poznajemy Cath, tym więcej głębi nabiera historia. Jak na powieść w domyśle kierowaną do nastolatków, Fangirl dobrze radzi sobie z trudnymi tematami – rozstanie, depresja (czy szerzej – problemy o podłożu psychicznym), samotne rodzicielstwo, szybkie dorastanie – i na dodatek sprawnie łączy je z elementami lżejszymi. Wiadomo, nie jest to powieść wybitna, zmieniająca światopogląd, ale ja bez chwili wahania zaliczę ją do grupy ulubionych historii. To wzorowa książka dla nastolatków i przez taki pryzmat ją oceniam.

 Fangirl skradła moje serce i przypomniała mi o tych dniach, gdy niecierpliwie czekałam na premierę kolejnego tomu o nastoletnim czarodzieju. Cath po cichu marzyła o tym, by trafić do magicznego świata; przekonajcie się sami, co się stało, gdy magia zrodzona z fikcji i wyobraźni trafiła do niej… Jeśli kiedykolwiek byliście fankami bądź fanami fikcyjnego świata, który pochłaniał was i ubarwiał nie zawsze łatwą rzeczywistość – ta książka jest dla was.

Wiecie, jaka była moja pierwsza myśl po skończeniu Fangirl i odłożeniu jej na półkę? By ponownie po nią sięgnąć i zacząć czytać od nowa.

I niech to będzie dla was najlepsza rekomendacja.


__________

http://reblogbookclub.tumblr.com/post/61881266443/foralllove-have-some-fan-art-for-fangirl-by
http://www.lauracatoe.com/2013/10/fangirl-fanart.html
http://anime-buddha.tumblr.com/post/60995648277/fangirl-the-movie-starring-zooey-deschanel-and
http://rainbowrowell.tumblr.com/post/86599905641/paln-k-fanception-by-me-palnk-on-da-fanart

32 komentarze:

  1. O tak. Będzie polskie wydanie tej książki. :D Dzięki za dostarczenie tak dobrej wiadomości. Właśnie ostatnio oglądałam filmik z mową o książkach tej autorki, i tak sobie myślę że fajnie gdyby również pojawiła się w Polsce. Dlatego mam ogromną ochotę na przeczytanie. Ale też liczę na to że polskie wydania będą z oryginalnymi okładkami, ponieważ są przepiękne. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, okładka Fangirl to taka cecha szczególna tej powieści. :) Jeśli chodzi o okładki, to Otwarte graficzną szpetotą nie straszy, więc albo będzie lepiej, albo pozostaną przy oryginalnej oprawie - przynajmniej taką mam nadzieję. :)

      Usuń
  2. Dość sceptycznie podchodzę do książek New Adult, więc cieszę się, że to nie jest kolejna tego typu historia. Bohaterka wydaje mi się przesympatyczną osobą i doskonale rozumiem jej obawy, więc jestem tą powieść zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fangirl jest tak nietypowa, że nieważne w jakiej szufladzie ją zamknę - New Adult czy Young Adult - to i tak coś będzie wystawało. :)

      Usuń
  3. Chętnie przeczytam !
    http://kawa-i-ksiazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. O-mój-Borze-Szumiący. Jak ja to chcę. Jak ja to bardzo-bardzo chcę!
    Fandomowy romansik *_* Cudowności!

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę czekać na polskie wydanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już dużo słyszałam o tej powieści na książkowej części YouTube i jestem zachwycona. Cieszę się, że Wydawnictwo Otwarte w końcu wyda tę książkę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeżeli chodzi o książki niewydane w Polsce, to Fangirl jest właśnie tą, którą chciałabym przeczytać najbardziej. Bardzo się cieszę, że Otwarte wyda tę książkę (Eleanor & Park chyba też?) i mam nadzieję, że niedługo zdradzą więcej szczegółów odnośnie premiery. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według informacji krążącej po sieci, to Otwarte zakupiło prawa do wydania Fangirl, Eleanor&Park i Landline.Jeśli dowiem się czegoś więcej, to na pewno wspomnę o tym na blogu. :)

      Usuń
  8. Oo! Oo! Oo! Tak się nie robi! Ne robi się, wiesz? Oo! Nie robi i już! Ja tu tak bardzo chcę tę książkę przeczytać i tak na nią czekam, kiedy ona w końcu będzie w Polsce, tyle pozytywnych rzeczy się o niej naczytałam, a tu... Dobiłaś mnie tą recenzją, bo ja Fangirl chcę już! teraz! zaraz! A nie wiadomo nawet kiedy to w Polsce wyjdzie. :<
    PS. Biorę się za naukę angielskiego, a co ! Ale to dopiero od września. :D Chociaż próbowałam swoich sił w czytaniu w tym języki, ale nie bardzo mi idzie, z pewnością trzeba się podszkolić, a raczej zwiększyć swoją znajomość słówek, które jednym uchem mi wpadają, a drugim wypadają. :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczekiwanie na premierę najlepiej osłodzić sobie innymi książkami, ha! :)) Książki Rainbow Rowell w końcu zawitają do Polski.

      Usuń
  9. Chętnie przeczytam, nie miałam pojęcia o tak fantastycznej serii! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę, jak bardzo chciałabym ją przeczytać! Chyba powinnam ją zamówić, bo pewnie za nim Otwarte ją wyda to miną lata świetlne.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, może nie będzie tak źle - Otwarte radzi sobie naprawdę nieźle z wydawaniem zagranicznych hitów no i sama Rowell zyskuje coraz większą popularność, są nawet konkretne plany dotyczące ekranizacji innej powieści jej pióra - Eleanor&Park - to dla wydawnictwa dodatkowa motywacja. :)

      Usuń
  11. Już recenzja u eM mnie zaintrygowała, a teraz jeszcze Ty tak fajnie o niej piszesz. Z pewnością po nią sięgnę - coś mi się wydaje, że zachwycę się nią równie mocno. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że Fangirl cię nie zawiedzie. :)

      Usuń
  12. Jestem dosłownie oczarowana! Kolejny raz u Ciebie, zresztą:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Przymierzam się do tej książki już od dłuższego czasu i mam nadzieję, że w wakacje w końcu mi się to uda (chyba, że wydawnictwo poda dokładną datę polskiej premiery, to może do tego czasu poczekam, jeśli to będzie jakiś mało odległy czas). Tak samo zresztą jak do E&P, do której wykupiono nawet prawa do ekranizacji i strasznie zacieram łapki na ten film. Szkoda tylko, że większość fajnych książek w Polsce wydaje się dopiero wtedy, gdy ktoś zacznie kręcić na jej podstawie film, albo gdy już cały świat jest książką zachwycony i zainteresowani dawno już przeczytali książkę po angielsku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - sporo hitów dociera do nas z dużym opóźnieniem, czy to dla młodzieży, czy dla dorosłych. Jeszcze dorzucając do tego czas potrzebny na tłumaczenie...
      Co do E&P, sama zacieram łapki na film i poluję na powieść, bo już wcześniej mnie intrygowała, a teraz, po lekturze Fangirl, jeszcze bardziej chcę ją przeczytać.

      Usuń
  14. Zaciekawiłaś mnie tą książką, więc teraz czekam na polskie wydanie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. No nastolatką to ja już od dawna nie jestem, ale mimo to zainteresowałaś mnie ta książką, co mnie samą bardzo zaskoczyło :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę fakt, że bohaterowie mają od 18 do 21 lat to nie-nastoletni czytelnicy też się do Fangirl załapią. :)

      Usuń
  16. Po przeczytaniu Twojej recenzji już wiem, że "Fangirl" to książka idealna dla mnie- jestem pewna, że przypadnie mi do gustu- i z jeszcze większą niecierpliwością czekam na jej ukazanie się w Polsce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że faktycznie ci się spodoba. :) O polskiej premierze poinformuję, jak tylko pojawi się zapowiedź na stronie wydawnictwa.

      Usuń
  17. Uwielbiam takie entuzjastyczne recenzje :)
    Na książkę rzecz jasna po takiej recenzji - mogłabym się skusić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo podchodziłam do Fangirl jak pies do jeża, ale jak widać - okazało się, że nie miałam się czego obawiać, a nawet wręcz przeciwnie. :)

      Usuń
  18. Fabuła tej książki mnie zaciekawiła, dlatego cieszę się, ze wydawnictwo Otwarte pokusiło się o wydanie tej książki. Mam nadzieje, że prędzej czy później trafi w moje ręce. Obyśmy tylko nie musieli zbyt długo czekać na premierę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mogę się doczekac kiedy Wydawnictwo Otwarte wyda u nas książki Rowell :) Kupię WSZYSTKIE! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Od pierwszych zdań i tego, że wciąż się szczerzyłaś przepadłam, potem jeszcze więcej plusów, czytam NA, ale książki mają podobny schemat, potem dowiedziałam się, że dziewczyna pisze FF, muszę to przeczytać. Ale załamała mnie informacja, że wciąż nie ma poslkiego wydania, bo bardzo chcę przeczytać tę powieść. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam o tej książce dużo dobrego :) I mam nadzieję, że nie jest to kolejna bzdetna historyjka dla nastolatków, bo takiej raczej bym już nie przeczytała :) Teraz to pozostaje mi tylko czekać jak ją wydadzą u nas, bo chwilowo sabotuję język angielski :D

    OdpowiedzUsuń