16 paź 2013

,,Ocean na końcu drogi" - Neil Gaiman


18070203

Tytuł: Ocean na końcu drogi
Autor: Neil Gaiman
Wydawnictwo, rok wydania: MAG, 9 października 2013
Ilość stron: 216
Cena: 35 zł

~~***~~


18213205
INDONEZJA
Dziecięca wrażliwość oraz bujna wyobraźnia nadająca sprawom zwykłym rangę magicznych obrzędów, to przedmioty nieustannego zainteresowania pisarzy. Wielu z nich obiera sobie za bohatera postać dziecka, ale każdy z nich kreuje wokół niego zupełnie inny świat, o czym możemy przekonać się chociażby w ,,Magicznych latach” Roberta McCammona, ,,TO” Stephena Kinga, ,,Kiedy bóg był królikiem” Sarah Winman  czy ,,Siedem minut po północy” Patricka Nessa.

Teraz do tego grona dołączył Neil Gaiman dzięki swojej powieści ,,Ocean na końcu drogi”. Co prawda, nie jest to pierwsza książka tego autora, w której występuje dziecko (wcześniej była to ,,Koralina” czy ,,Księga cmentarna”), ale ten tytuł najlepiej pasuje do grona wyżej wymienionych.  

Oto jest nowa powieść Gaimana. I co ja mam o tejże powieści napisać? ,,Przecież to Gaiman” – można by rzec. W sumie taki ultra skrót myślowy nie jest nie na miejscu. Niejako wizytówką tego pisarza stały się powieści po brzegi wypełnione fantastycznymi (w dwojakim znaczeniu tego słowa) bohaterami, mroczną atmosferą i sporą dozą baśniowości.

18622177
WŁOCHY
W dużym (gigantycznym) uproszczeniu ,,Ocean na końcu drogi” to skondensowane do objętości nieco ponad dwustu stron ,,Magiczne lata” (które to stron w polskim wydaniu mają 652). Zarówno w jednym, jak i drugim tytule mamy bowiem niezwykłą mieszankę grozy, melancholii, obrazu dorastania i przyjaźni, a także bogatej dziecięcej wyobraźni. Nie są to powieści w żadnym wypadku identyczne, ale można postawić je obok siebie na półce. W przeciwieństwie do McCammona, Gaiman w swojej powieści stawia na elementy baśniowości, wiele rzeczy pozostaje niejasnych, a świat poza głównym wątkiem jest jakby rozmazany. Z kolei ,,Magiczne lata” już w opisie mają ,,kronikę życia”, co mówi samo za siebie – jest dokładnie i dość szczegółowo. W ,,Oceanie na końcu drogi” wpadamy w sam środek wspomnienia, które niespostrzeżenie zamienia się w nowoczesną baśń, zacierając granicę pomiędzy tym, co (czasem do bólu) realne i tym, co nadprzyrodzone.

15783514
USA
Gaiman nie stawia wielkiego znaku ,,UWAGA, TERAZ BĘDZIE MAGIA!”, nie rozgranicza dwóch światów, tylko czyni z nich jeden. Na naszych oczach magia staje się codziennością, nic nie tracąc ze swojej magiczności. Autor igra z czytelnikiem i sprawia, że tak naprawdę nie można mieć do końca pewność, czy wszystkie wydarzenia są prawdziwe, czy może to tylko owoc dziecięcej wyobraźni. Bowiem powieść można odczytywać również jako starcie samotnego siedmiolatka ze światem dorosłych, który potrafi zranić i upokorzyć. Główny bohater nie bez przyczyny wolał książki od ludzi. 

,,W dzieciństwie nie byłem szczęśliwy, choć od czasu do czasu zdarzały mi się chwile radości. Bardziej niż gdziekolwiek indziej żyłem w książkach.”*

Ale, po namyśle, można dorzucić trzecie rozwiązanie – zawarte w powieści wspomnienie jest tylko jedną wersją, nieprawdziwą tak samo, jak każda inna.

,,Różni ludzie inaczej pamiętają różne rzeczy, nie znajdziesz nawet dwóch osób, które zapamiętałyby coś tak samo, nieważne, były tam czy nie. Choćbyście nawet stali obok siebie, równie dobrze moglibyście się znaleźć na różnych kontynentach.”**

16078220
UK
Warto również dodać coś o bohaterach. Narratora poznajemy jako czterdziestosiedmioletniego mężczyznę, który wraca do rodzinnego miasteczka. Gdy znajoma okolica zaczyna budzić wspomnienia, cofamy się wraz z nim czterdzieści lat w przeszłość. Rezolutny, ale i samotny chłopiec natychmiast budzi sympatię. Obserwujemy jego dorastanie, które zostaje zapoczątkowane przez makabryczne wydarzenia w miasteczku. O tak, Gaiman nie byłby sobą, gdyby nie wplótł w swoją opowieść makabry jaką sami znamy ze swojego dzieciństwa.

Pisarz pochyla się nad sylwetkami kobiet: mamy matki, córki i… kochanki. Kobiety silne oraz ślepo posłuszne. Zdecydowanie prym wśród kobiecych bohaterek wiodą kobiety z farmy Hempstocków. Niezależne, ale i pełne ciepła damy w różnym wieku, które stają się dla głównego bohatera ostoją i niezwykłymi przewodniczkami w równie niezwykłym świecie.

Komu mogę polecić ,,Ocean na końcu drogi”? Myślę, że wszystkim. Tak po prostu. Jeśli lubicie powieści, w których to dziecko ze swoim nietuzinkowym spojrzeniem na świat jest głównym bohaterem, ,,Ocean na końcu drogi” nie powinien was zawieść.

_______________________________________

*,,Ocean na końcu drogi” N. Gaiman: str.21
**,,Ocean na końcu drogi” N. Gaiman: str.206

7 komentarzy:

  1. Koniecznie muszę dorwać książkę (jak i inne tego autora) w swoje ręce. Naczytałam się na ich temat tyle pozytywnych recenzji, że normalnie ciekawość zżera mnie od środka :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam książki Gaimana (te, które czytałam oczywiście ;))- jest w nich coś urzekającego i niepokojącego zarazem, co mnie niesamowicie fascynuje. Absolutnie muszę przeczytać "Ocean na końcu drogi"- to moja pozycja obowiązkowa. :)
    P.S. A czytałaś "Gwiezdny pył"? To dopiero baśniowa książka - jedna z moich ulubionych. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam i bardzo sobie chwalę ^^ Film również widziałam i popieram, to naprawdę baśniowa opowieść.

      Usuń
  3. Nie znam twórczości tego autora, ale słyszałam na jego temat bardzo dużo pochlebnych opinii. Sama jakoś nie mogę się do niego przekonać, chociaż pewnie moje obawy są nieuzasadnione niemniej jednak na razie nie zamierzam sięgać po książki Gaimana, lecz może kiedyś się to zmieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaiman ma swoją specyfikę i warto po niego sięgnąć, gdy ma się ochotę na coś oryginalnego i rzadko spotykanego ;)

      Usuń
  4. Mam wielką ochotę na tę książkę :) Fajnie, że miałaś okazję już ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam ją chyba ostatnio gdzieś w którejś z tanich księgarni - szkoda, że nie kupiłam... :( Zapowiada się ciekawie!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń