11 lut 2013

,,Mistrz" - Katarzyna Michalak

Mistrz

Tytuł: Mistrz
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo, rok wydania: Wydawnictwo Filia, 2013
Ilość stron: 312
Cena: 36,90


!+!+!



Wyobraź sobie rozgrzany słońcem złoty piasek, omywany morskimi falami. Szum morza niesie się aż do pięknej willi nazwanej VillaRosa, otoczonej ogrodem z kwiatów hibiskusa. W jednym z okien pojawia się młoda kobieta o włosach jasnych jak len i patrzy tęsknie w stronę plaży, po której spaceruje para. Czarnowłosy mężczyzna o smagłej cerze tuli się do swojej oszałamiającej, rudowłosej partnerki. Ona dotyka palcem diamentowej kolii, którą jej kupił i patrzy mu głęboko w oczy, a on z kolei myśli… o nadchodzącym przerzucie narkotyków wartych fortunę.

Zaraz, co?!

Blondynka rozpaczliwie uderza rękoma o drzwi zablokowane przez zamek na kod. Sonia, bo tak ma na imię, jest uwięziona a ten apartament jest obecnie całym jej światem. Będąc świadkiem makabrycznego wydarzenia, stała się niewolnicą mafii. Jeśli nie zginie z rąk porywaczy, zrobią to na pewno ich przeciwnicy, uprzednio torturując ją, w nadziei na zdobycie informacji.

Para spacerująca po plaży to Andżelika Herman i Raul de Luca. Każdy ich ruch czujnie obserwują kamery rozmieszczone na całej posesji oraz ochroniarze w wieżach strażniczych, które połączone są ogrodzeniem pod napięciem. Kobieta została wynajęta by uwieść gangstera i zdobyć bardzo ważną i pilnie strzeżoną informację, wartą miliony. Stosując swoją najpotężniejszą broń, seksapil, próbuje wypełnić swoją misję, jednocześnie romansując z młodszym bratem Raula, Vincentem. Towarzyszący jej czarnowłosy mężczyzna to właśnie wspomniany gangster, Raul. Mężczyzna jest odpowiedzialny za skontaktowanie ze sobą dwóch największych mafijnych rodzin oraz wprowadzenie na czarny rynek nowego narkotyku zwanego Złotym Pyłem. Gdy Raul odkrywa, że jeden z jego najbliższych współpracowników może być zdrajcą, bajkowa posiadłość zamienia się w więzienie.

W grze o wielkie pieniądze są osoby, które nie cofną się przed niczym. Niebezpieczeństwo grozi wszystkim mieszkańcom VillaRosy. Jednak jak bronić się przed atakiem, skoro nie wiadomo z czyjej ręki i kiedy padnie cios?

Czytając inne opinie na temat ,,Mistrza”, zwróciłam uwagę, że wiele czytelniczek podkreśla jego odmienność od poprzednich książek Katarzyny Michalak. Poza recenzowaną powieścią, nie miałam okazji zapoznać się z pozostałymi powieściami tej autorki, więc mam czyste konto i szok klimatyczny mi nie grozi ;) Muszę się z kolei zgodzić z moimi przedmówczyniami co do jednego – jest śmiało, jest pikantnie, jest czasem nawet brutalnie.

,,Mistrz” zabrał mnie z zimowej pory i wrzucił w piekielnie gorące miejsce na Cyprze. Gorące z wielu powodów, warto dodać. Niepokój oraz zdenerwowanie Raula i pozostałych mieszkańców VillaRosy wręcz buzuje w związku ze zbliżającą się transakcją. Wystarczy mały płomyczek, by wszystko wyleciało w powietrze. Gdy w ten męski świat wkraczają dwie kobiety, nie można już mówić o iskierce, ale o nieposkromionym pożarze. W małym świecie, jakim staje się dla bohaterów willa, tworzy się skomplikowana siatka powiązań, pełna sekretów i intryg. Przebiegłość niektórych potrafi przyprawić o ból głowy. Gdy myślimy, że autorka odsłoniła wszystkie karty, okazuje się, w jak wielkim błędzie byliśmy.

Przyczyny tego zamieszania noszą imiona: Sonia i Andżelika. Biel i czerwień, niewinność i seksapil. Te dwie kobiety są swoimi całkowitymi przeciwieństwami. Gdy pojawiają się w VillaRosie, Raul oraz jego brutalny świat wprowadzają w ich życia nieodwracalne zmiany. Wrażliwa i zastraszona Sonia przez nikogo nie jest traktowana jak prawdziwe zagrożenie, czego nie można powiedzieć o Andżeli. Przebojowa i odważna, próbuje okręcić sobie wokół palca każdego męskiego mieszkańca willi. Lekceważona przeciwniczka, zmuszona przez okoliczności, przechodzi zaskakującą metamorfozę. Okazuje się, że zwiewna nimfa w otoczeniu twardzieli ze spluwami wcale nie jest najsłabszym ogniwem. O ile Sonię naprawdę łatwo polubić, o tyle panna Herman budzi jedynie ironiczny uśmieszek na twarzy. Brakowało mi nieco ukazania jej wrażliwszej strony, bo w przeciwieństwie do Soni wydawała się dość jednowymiarowa. Nie wierzę, że była wyłącznie seks maszyną napędzaną na pieniądze. Jeśli już przy bohaterach jesteśmy, zdecydowanie najlepiej wykreowanym z nich jest Raul. Szczególnie jeśli pozna się całą historię, rzuca to całkiem inne światło na jego postać. Budzi respekt u podwładnych, jest władczy, męski i intrygujący. Nie lubuje się w przemocy, co nie znaczy, że całkowicie od niej stroni. Ma swoje tajemnice i pomimo brutalnego świata, w jakim żyje, nie zatracił swojego człowieczeństwa oraz romantycznej strony. Paweł z kolei to kolejny synonim na wiernego i lojalnego przyjaciela. Jest oddany sprawie i nawet w najgorszej sytuacji nie pozostawia Raula samemu sobie. Potrafi okazać współczucie i zrozumienie w chwilach, gdy inni odwracają wzrok.
 

Rozgrzany cypryjskim słońcem romans przypadnie do gustu czytelniczkom, które oprócz emocjonalnej burzy cenią również sobie fizyczną stronę miłości. Bo od fizyczności w tej powieści bohaterowie nie stronią ;). Szkoda, że nie rozbudowano zakończenia książki i nie do końca wykorzystany motyw traumy związanej z przeżyciami na wyspie, która połączyła bohaterów. Chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej o ich późniejszym życiu, o codzienności zatrutej niepokojem przez mafię.

Komu mogę polecić ,,Mistrza”? Na pewno osobom, którym nie przeszkadzają sceny erotyczne, bo wiem, że są czytelnicy, którzy za nimi nie przepadają. Jeśli ktoś chce sobie podnieść ciśnienie, to niech po ,,Mistrza” śmiało sięga – przynajmniej na czas lektury można zapomnieć o zimnych dłoniach i stopach ;)

13 komentarzy:

  1. Lubię sięgać po powieści z wątkami erotycznymi, a na "Mistrza" mam ochotę od dłuższego czasu - tyle pozytywnych recenzji sprawiło, że nie mogę doczekać się, kiedy ta książka trafi w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niedawno kupiłam "Mistrza" więc cieszy mnie, że książka jest udana. Mam nadzieję, że i mnie czytanie jej sprawi dużo radości, tym bardziej że sceny erotyczne nie są mi obce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytam, a co ;) Mam nawet w swoich zbiorach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Udaj, że mojego poprzedniego komentarza nie było :D Źle przeczytałam, nawet nie wiem, jakim cudem :/ No ale wyszło jak wyszło, usunęłam tę bzdurę :P

    Bynajmniej wracając jeszcze raz do książki. Czytałam i jest świetna. Polecam każdemu fanowi twórczości Tej Michalak oraz osobom lubującym się w ciekawym połączeniu erotyka z sensacyjnym wątkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej, udajemy, że poprzedniego komentarza nie było ^^ Mnie też się czasem zdarza coś przeoczyć i totalnie inaczej zrozumieć ;) Co do książki - zgadzam się z Tobą ;)

      Usuń
  5. Już kilka recenzji pochlebnych czytałam także jestem już zachęcona co do tej pozycji. Twórczości autorki nie znam dlatego chętnie się zapoznam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka rzeczywiście jest niczym najlepszy film sensacyjny, a jednocześnie daje także do myślenia. Cała fabuła ma tak zwane drugie dno :P Zresztą jak każda książka Pani Kasi, które jak najbardziej polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem nią zainteresowana już od jakiegoś czasu, ale sama jeszcze nie wiem czy przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem Ci szczerze, że "Mistrz" mnie nieco rozczarował. Jako zwyczajna książka był naprawdę fajny, jednak jeśli biorąc pod uwagę rodzinę erotyków, to chyba już nie za bardzo. Nie mniej jednak czytało mi się ten utwór bardzo dobrze i czekam na kolejne publikacje Kasi Michalak.

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka już za mną i osobiście jestem nią zachwycona i chciałbym więcej takiej mieszanki gatunkowej w wykonaniu Kasi Michalak.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale R. nie wrócił po latach... Nawet teraz jeszcze raz zajrzałam na koniec książki i nie ma tam nic, że wrócił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaa... Źle przeczytałam :D Tak to jest jak robi się dwie rzeczy na raz :) Przepraszam ;)

      Usuń