28 cze 2012

,,Pop Babylon. Kulisy showbiznesu" - Imogen Edwards - Jones


Tytuł: Pop Babylon. Kulisy showbiznesu
Autor: Imogen Edwards - Jones
Wydawnictwo i rok wydania: Pascal, 2012
Ilość stron: 440
Cena: 39, 90 zł

+ ~ ~ +


Popularne przysłowie mówi, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Jeśli to rzeczywiście prawda, to Imogen Edwards-Jones do piekła zjeżdża windą. Ta popularna brytyjska pisarka i dziennikarka jest autorką bestsellerowej serii ,,Babylon”, na którą, jak do tej pory, składają się następujące tytuły: Hotel Babylon, Air Babylon, Fashion Babylon, Beach Babylon, Pop Babylon, Wedding Babylon i Hospital Babylon*. Jak widać, spektrum jej zainteresowań obejmuje chyba absolutnie wszystkie branże.

W tej recenzji przyjrzę się bliżej książce ,,Pop Babylon”, która, jak sama nazwa wskazuje, zajmuje się branżą muzyczną. Autorka pisze we wstępie, że ,,ta historia jest prawdziwa”. Na dobrą sprawę można jej uwierzyć – różne cuda i cudaki showbiznes widział. Interesująco brzmi również fakt, że autorka podczas pisania współpracuje z Anonimowym Autorem – osobą lub grupą osób od lat pracujących w danym przemyśle, które dzielą się z nią różnymi sekretami.

Czy w takim razie branża muzyczna jest kropka w kropkę taka, jak ją opisała Imogen Edwards – Jones?


Zróbmy sobie boysband


W ,,Pop Babylon” wkraczamy do świata londyńskiego menedżera. Boryka się on z kilkoma problemami, ale największy z nich jest taki, że lansowane przez niego gwiazdki nie przynoszą spektakularnych dochodów. Jego współpracownicy wpadają na ,, genialny” plan stworzenia boysbandu

Śpiewać każdy może... ale nie każdy powinien. Również z tego założenia wyszedł menedżer. Jednak jeśli ktoś ma ładną buźkę i dobrze wygląda na plakatach w młodzieżowych pisemkach, to co to za problem? Od tej chwili formowanie boysbandu zamienia się w przysłowiowy cyrk na kółkach.

W ramach castingu zostaje wyłoniona piątka nastolatków – Josh, Mike, Ashley, Nick i Billy, czyli Band of Five. Troje z nich potrafi śpiewać. Tylko, a może aż?

Towarzyszymy zespołowi w trasach koncertowych, podczas nagrań oraz spotkań biznesowych – czyli przez okrągły rok. Widzimy jak sztucznie stworzony produkt zostaje wpuszczony w bezlitosną machinę showbiznesu i przez nią przemielony. Widzimy też, jak łatwo zachłysnąć się, a nawet udławić, szybką sławą.

Papierosy, alkohol, narkotyki, seks – tak można w skrócie podsumować najważniejsze składniki showbiznesu. Wszystko to okraszone dużą ilością pieniędzy. Brzmi strasznie? Cóż, trzeba mieć nadzieję, że rzeczywiście całość jest skondensowana i posklejana z różnych opowieści.


Lekko, łatwo, (nie)przyjemnie?


Nie spodziewajcie się kunsztu literackiego i wielowymiarowych postaci. To zwykłe czytadło – pretekst, do przedstawienia w sfabularyzowanej formie co ciekawszych historii. ,,Pop Babylon” jest napisany prostym językiem z niezbyt skomplikowaną fabułą – na dobrą sprawę jest ona tylko tłem do wyeksponowania pikantnych smaczków z branży. Mimo że każdy wie, jak kończą się historie boysbandów to powieść wciąga i jest ciekawa. Owszem, pojawiają się nużące momenty, gdy główny bohater zagłębia się w wyliczania – kto, komu, ile i za co.

Znamy showbiznes serwowany przez TV: słodki, kolorowy, wybuchający fajerwerkami. Dzięki tej powieści możemy poznać jego drugą stronę. Niewątpliwym plusem książki jest fakt, że wyrabia ona dystans do wszelkiego rodzaju konkursów talentów typu X Factor czy Mam Talent. Okazuje się, że często to, co widzimy, to wierzchołek zakulisowej góry lodowej.

Ta książka to też całkiem niezły argument przeciwko wypychaniu dzieci w stronę fleszy. Wystarczy przeczytać jakiej metamorfozie uległ jeden z bohaterów, piętnastoletni Ashley. Sami wiecie, jak często serca publiczności podbijają małe dziewczynki śpiewające ckliwe piosenki. Rodzice często nie zdają sobie sprawy, jak stres i sława mogą wpłynąć na ich pociechy, szczególnie gdy poczują one wolność od rodzicielskiej kontroli a zakazane owoce dostępne będą na wyciągnięcie ręki.

Warto zapoznać się z ,,Pop Babylon” jako z kolejnym spojrzeniem na showbiznes, które zawiera w sobie kilka intrygujących anegdot. Osobiście zamierzam sięgnąć po inne książki Imogen Edward – Jones. Ciekawi mnie, jak przedstawiła ona kulisy innych branż i jakie ich mniejsze lub większe grzeszki ujawniła.

---------------

* W Polsce do tej pory wydano następujące tytuły: Hotel Babylon, Air Babylon, Fashion Babylon i Pop Babylon. Następną powieścią ma być Beach Babylon (Plaża Babylon), której premiera nastąpi 11 lipca.

http://ksiegarnia.pascal.pl/ksiazka.php?id=2208

3 komentarze:

  1. Heh a ja Ci powiem, że przez tą jej czytadłową formę i momentami denerwujące opisy stwierdziłam, że już nic więcej od tej Autorki nie przeczytam ;)

    Ale z Twoim podsumowaniem, że jest to dobry argument przeciwko wypychaniu dzieci w stronę kariery to się zgadzam w 100%! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. raczej nie dla mnie lektura
    ale recenzja dobra :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się w 100% z Miłośniczką ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń